Trzeźwość.

Trzeźwość, pierwszy krok – rozpoznawanie uczuć. Dlaczego jest to tak ważne?

To takie naturalne odczuwać strach, złość, wstręt, rozczarowanie czy rozpacz. Emocje są na stałe wpisane w nasze codzienne życie. Dlatego tak ważne jest, by nie tracić nad nimi kontroli i umieć je właściwie rozpoznawać.

Z pewnością każdy codziennie przeżywa różne sytuacje, w których ktoś nas zdenerwował, zezłościł, rozczarował czy zranił.

Jeśli potrafimy o tym rozmawiać, mówić na głos, co czujemy, to łatwiej nam jest nad tymi emocjami panować.

Co jednak ważniejsze rozpoznawanie swoich uczuć, pozwala nam je w pełni kontrolować. Sami więc decydujemy czy chcemy, by ktoś inny wiedział, co targa nami w środku. Sami też decydujemy na ile pozwalamy owym emocjom się uzewnętrzniać i to nie tylko werbalnie, ale również w gestach czy w mimice.

Jeśli bowiem podczas trudnej rozmowy z szefem czujemy rozczarowanie czy wręcz złość, to brak rozpoznawania i w konsekwencji nazywania tych uczuć, prowadzi nas do sytuacji podbramkowej.

Nie panujemy nad sobą, nad słownictwem, w efekcie, czego możemy nawet stracić pracę. Wiele osób, które nie potrafi rozpoznać swoich stanów emocjonalnych może nawet reagować łzami bądź nagłą agresją.

To nie my panujemy nad emocjami, ale wręcz one panują nad nami, pozwalając by naszym życiem kierował strach czy gniew.

Trzeżwość

Co zyskujemy przez właściwe rozpoznawanie uczuć?

Przede wszystkim spokój i tak zwane zimne nerwy. W trudnych chwilach potrafimy sobie powiedzieć – „czuję złość, miałem dostać prowizję za kontrakt, ale szef zmienił zdanie”.

Nie walimy więc na oślep głową w mur, tylko, jeśli już potrafimy nazwać i rozpoznać nasze emocje, to potrafimy też o nich rozmawiać.

Właściwa komunikacja może sprawić, że szef przyjmie nasze argumenty i zmieni wcześniej podjętą decyzję. Co dałaby nam kłótnia?

Nie tylko nie odzyskalibyśmy prowizji, ale z pewnością zaognilibyśmy konflikt.

Nad emocjami nie jest jednak tak łatwo panować, zwłaszcza, jeśli nie ćwiczyliśmy tego od dzieciństwa. Dlatego pomocny może być dzienniczek uczuć, który dzień po dniu ułatwi nam rozpoznawanie poszczególnych emocji.

 Z poważnym problemem rozpoznawania uczuć i to nie tylko własnych, ale także u innych osób borykają się przeważnie alkoholicy.

Najczęściej to właśnie brak umiejętności rozpoznawania uczuć, a w konsekwencji panowania nad nimi popycha w nałóg.

Na tym tle rodzą się także konflikty w najbliższym otoczeniu alkoholika. Ma on bowiem problem z rozpoznawaniem uczuć u innych osób. Błędnie odczytuje mimikę, ton głosu czy nawet błędnie interpretuje same wypowiedzi.

To przyczynia się do tego, że alkoholicy wszczynają awantury. Są bardzo agresywni bądź nie potrafią porozumiewać się w zarówno bliższym, jak i dalszym otoczeniu. Dlatego niemal każda terapia uzależnienia od alkoholu w ośrodku leczenia uzależnień rozpoczyna się od prowadzenia dzienniczka uczuć. Tak długo bowiem, jak osoba uzależniona nie będzie potrafiła rozpoznawać swoich uczuć i radzić sobie z nimi. Tak długo będzie sięgać po alkohol. To trzeźwości pierwszy krok.

Trzeźwości pierwszy krok

Trzeźwości pierwszy krok

Trzeźwości pierwszy krok