Trzeźwy alkoholik – problemy.

Trzeźwy alkoholik – problemy. Łatwiej czy trudniej po terapii?

Może Cię trochę rozczaruje, ale nie tak od razu Twoje życie po skończonej terapii będzie normalne i szczęśliwe.

Być może nie od razu też zrozumiesz, dlaczego przestałeś pić, dlaczego postanowiłeś zerwać z nałogiem. Twoje wątpliwości będą się nasilać wraz z problemami, które przyjdzie Ci rozwiązywać już bez alkoholu.

A tych problemów z pewnością będzie wiele. Nie, nie chcę byś patrzył w przeszłość. Liczy się przecież tu i teraz, a nie rozpamiętywanie starych wydarzeń.

Jednakże życie toczy się dalej i niezależnie od tego, jak bardzo byś chciał odciąć grubą kreską, to co się działo w czasie Twojego pica, to przeszłość wróci jak bumerang.

Wróci w postaci niespłaconych kredytów, długów, być może spraw komorniczych.

Wróci w postaci wciąż nie naprawionych relacji z Twoimi dziećmi, rodzicami czy innymi, bliskimi Ci osobami.

Trzeźwy alkoholik – problemy.

Wątpliwości czy warto żyć w abstynencji będą silniejsze, kiedy przez dłuższy czas nie znajdziesz pracy, kiedy nie będziesz miał z czego opłacić czynszu. Pamiętaj jednak, masz grupy wsparcia, masz nas, zamiast więc znowu uciekać w alkohol, spróbuj rozwiązywać swoje problemy i stawiać im czoła. Zahartuj się na życie i przeżyj je tak, jak potrafisz najlepiej.

Podczas terapii rzadko widzisz, jaki jesteś słaby i zarazem jak zdeterminowany w tym, by szukać pretekstów do picia. Zaczynasz obwiniać najbliższe Ci osoby, czujesz się przez nich odtrącony, niedowartościowany, nie akceptowany. Wreszcie chcesz widzieć, że oni wątpią w Twoją przemianę. Do tego te plotki na Twój temat – sąsiadów, kolegów z pracy czy teściowej w gronie rodzinnym. Dobry pretekst, by uśpić te myśli, przestać się nimi zadręczać – najprościej sięgając po alkohol. Jeśli na terapię wybrałeś prywatny ośrodek uzależnień, to wcześniej tego nie doświadczysz. Dopiero po terapii zrozumiesz, że przestajesz pić dla siebie, że kończysz z nałogiem bo chcesz być szczęśliwy. Dopiero wtedy zachowanie innych nie będzie mieć znaczenia i być może dopiero wtedy zrozumiesz, po co ci była terapia odwykowa.

Jesteś już trzeźwy?

Nie łudź się, że kiedy terapia alkoholowa dobiegnie końca, to będziesz już całkowicie wolnym człowiekiem. Wieczne pokusy, dzienne przechodzenie obok znajomego pubu, wciąż to samo środowisko i otoczenie, a przede wszystkim nie rozmawianie o swoich problemach powoduje, że podświadomie chcesz się napić. Dlatego nie rezygnuj ze spotkań w grupach wsparcia, nawet jeśli pójdziesz tam od czasu do czasu, to wzmocni Cię to i pozwoli dalej trwać w abstynencji.

Pamiętaj, trzeźwiejący alkoholik często rozmawia sam ze sobą, po to, by powiedzieć i zarazem usłyszeć, że może się napić, że potrzebuje tego i że to jedyna droga. Wyrzuć obrazy z przeszłości, w których się obwiniasz za konkretne zdarzenia. Poczucie winy nieustannie będzie powodowało nawrót choroby.

Wiedz, że każdy ma prawo do chwili zwątpienia, Ty też, musisz tylko wiedzieć, jak wtedy postąpić, z kim rozmawiać i gdzie szukać wsparcia, by to faktycznie były chwile, a nie kolejnych kilka lat, które być może znów zmarnujesz na swój nałóg….

Trzeźwy alkoholik – problemy.

Trzeźwy alkoholik - problemy.

Trzeźwy alkoholik – problemy.

Trzeźwy alkoholik – problemy.